Jutro zaczyna się cudowny czas adwentowy. Jak już ostatnio wspominałam nie do końca jesteśmy jeszcze gotowi z naszym kalendarzem. Na jutro planujemy podrzucenie córce wiadomości od świątecznego elfa i pisanie listu do Mikołaja. Na niedzielę zaproponujemy dziecku wspólny seans filmowy. Nasze domowe kino gra w ten dzień „Ekspres Polarny”. Obowiązkowo do seansu mama serwuje popcorn a tata przygotuje gorące kakao. W poniedziałek będziemy uczyć się pełnego tekstu jednej z kolęd. Na wtorek planujemy jakieś prace plastyczne z zimowym motywem. Co do środy nie było od początku żadnych wątpliwości.
Piątego grudnia nasz dom zawsze wypełnia zapach maślanych ciasteczek. To wypiek z myślą o imieninach Świętego Mikołaja. Na wieczór zostawimy mu talerzyk z ciasteczkami i filiżankę z mlekiem. Bardzo mu one smakują, gdyż nazajutrz zastajemy jedynie wspomnienie w postaci okruszków.W zamian za poczęstunek nasza dziewczynka otrzymuje od nocnego przybysza drobny upominek.
Co roku korzystamy z tego przepisu z Kwestii Smaku. Nie robimy jednakże witrażyków wypełnionych dżemem. Po przygotowaniu ciasta rozwałkowujemy je dość cieniutko i wykrawamy w nim np. dzwoneczki. Możecie też skusić się na nieco bardziej fantazyjne wzory – tu (KLIK) znajdziecie np. śliczne foremki syrenkowe, jednorożcowe, kocie czy z motywem dinozaurów.

Stołek (KLIK), zestaw herbaciany ( KLIK), skarpetki myszki i bambi od Gosi ( KLIK)
Ciasteczka są pyszne. Tak więc sprawdźcie czy macie w domu potrzebne składniki i upieczcie Mikołajowi jego ulubione ciasteczka :).
OTO RECEPTURA ( uwielbiam to słowo):
- 1 i 1/3 szklanki mąki
- 1/2 łyżeczki soli
- 110 g niesolonego masła
- 1/2 szklanki cukru
- 1 jajko
- 1 opakowanie cukru waniliowego z prawdziwa wanilią
Mąkę przesiać i wymieszać z solą. W osobnej misce ucierać mikserem przez ok. 5 minut masło z cukrem. Ma powstać puszysty i biały krem. Dodać jajko i cukier waniliowy i ubijać masę przez kolejne 3 minuty. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać stopniowo mąkę. Jak tylko składniki się połączą wyjąć ciasto, nieco je rozpłaszczyć, zawinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę. Po godzinie wyjąć ciasto, rozwałkować podsypując w razie potrzeby mąką i wyciąć za pomocą foremek ciasteczka. Piec przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Jednorożec i sarenka (KLIK), lalki ( KLIK) zestaw herbaciany ( KLIK), skarpetki króliki od Gosi ( KLIK)
Po przygotowaniu ciasteczek znajdźcie w mieszkaniu ładny kącik na Mikołajowe przekąski i przystrójcie go nieco z dzieckiem Choinkowe lampki dodadzą tu odrobinę nastroju. My dodatkowo ustawiamy w okolicy ulubione zabawki córki. Mają one za zadanie odpowiednio przyjąć gościa. No to co – pieczecie z nami maślane ciasteczka?
PS.: autorem tych pięknych zdjęć jest Roksana